Truck 

Wieloletni ambasadorowie marki MAN w kolorze biało-niebieskim

Browar Augustiner należał przed stu laty do pierwszych klientów korzystających z pojazdów ciężarowych, a dzisiaj nadal stawia na pojazdy MAN

W roku 2015 firma MAN Truck & Bus świętuje jubileusz stulecia swoich produktów. Mniej więcej przez taki sam okres browar Augustiner rozwozi beczki swojego piwa pojazdami ciężarowymi MAN. Jest to przykład wyjątkowego partnerstwa monachijskich firm.

Straż pożarna i browary należały przed stu laty do pierwszych klientów „Lastwagenwerke M.A.N.-Saurer“ - nowo powstałych zakładów produkujących pojazdy ciężarowe. Obie branże, bardzo odmienne, potrzebowały w 1915 roku pilnie nowych środków transportu. Straż pożarna chciała szybciej docierać do miejsca pożaru, niż było to możliwe zaprzęgami konnymi. Natomiast monachijskie browary, także browar Augustiner, zamierzały transportować beczki piwa także do odbiorców poza Monachium. Konie nie były jednak w stanie dowozić piwa do dalszych miejscowości. Potrzebne były zatem środki transportu szybsze i o większym zasięgu. W ten sposób nawiązała się trwająca do dziś współpraca między browarem Augustiner a MAN.

„To niesamowite“, uważa Wolfgang Ketterl, kierownik parku pojazdów w browarze Augustiner-Bräu Wagner KG, „teraz - sto lat później - jesteśmy tutaj i nadal rozwozimy nasze beczki z piwem na ciężarówkach MAN – z jedną różnicą: dzisiejsze pojazdy są wyposażone w silniki o mocy 440 KM, a nie 36 KM jak przed stu laty”. W centrum logistycznym w Monachium-Freiham załadunek piwa na ciężarówki rozpoczyna się już o godzinie 5:30 rano. Nie jest to jednak zwykłe piwo. W browarze Augustiner słód jęczmienny nadal produkowany jest w tradycyjnych słodowniach. Konsekwentne przestrzeganie jakości i nawiązanie do korzeni przynosi browarowi wymierne korzyści. Piwo Augustiner zajmuje w Monachium szczególną pozycję. „Zwiedzając browar, od razu można poczuć dumę pracowników z przedsiębiorstwa i jego tradycji”, mówi Stefan Mini, przedstawiciel MAN zajmujący się sprzedażą pojazdów dla browaru Augustiner. Browar ceni także regionalny charakter swoich produktów, dlatego świadomie korzysta z usług firm monachijskich, takich jak MAN. „Dzięki wieloletniej współpracy, między firmami panuje pełne zaufanie“, mówi Ketterl.

Zaufanie to opiera się naturalnie na długiej wspólnej historii. Około 100 lat temu kierowcy rozwożący piwo z browaru Augustiner osiągali na swoich pojazdach prędkość 23 km/h. O komforcie w dzisiejszym rozumieniu nie mogło być oczywiście mowy. „Wówczas pojazdy z napędem łańcuchowym miały jeszcze drewniane koła z twardym ogumieniem i minimalne resorowanie”, mówi Henning Stibbe, kierownik archiwum historycznego MAN Truck & Bus. Na początku lat dwudziestych ubiegłego wieku pojawiły się opony wypełnione powietrzem. Krótkie trasy na terenie miasta były w browarze Augustiner obsługiwane jeszcze przez powozy konne, co przetrwało częściowo nawet do początku lat siedemdziesiątych. Równocześnie po drugiej wojnie światowej powiększał się park pojazdów mechanicznych. W roku 1947 na dziedzińcu browaru stało dwanaście pojazdów, w roku 1958 ich liczba wrosła już do 28. Ozdobione kwiatami ciężarówki należące do browaru Augustiner w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku pojawiały się nawet na procesjach i festynach odbywających się w bawarskich wsiach. „Jest to znak, że już wówczas przedsiębiorstwo było dumne ze swoich pojazdów”, wyjaśnia Ursula Eymold, archiwistka w browarze Augustiner. W połowie lat osiemdziesiątych firma wymieniła swój park pojazdów. Dotychczasowe pojazdy, często nabywane jako pojazdy używane, zastąpiono teraz nową flotą nowoczesnych ciężarówek F90, które zachwycały przede wszystkim dużą kabiną i silnikami nowej generacji o wysokiej efektywności.

Stopniowo tradycyjne, skrzynie ładunkowe przykrywane plandekami były zastępowane specjalistycznymi zabudowami przystosowanymi do przewozu napojów. Hydrauliczne podnośniki usprawniły i ułatwiły załadunek i rozładunek towaru, a sterowane osie wleczone ułatwiły manewrowanie na niewielkiej przestrzeni w mieście. „Dawniej prowadzenie ciężarówki wiązało się z dużym wysiłkiem fizycznym, dzisiaj zapewniony jest komfort jazdy zbliżony do prowadzenia pojazdów osobowych”, mówi kierownik parku pojazdów, Ketterl. Od połowy lat osiemdziesiątych do dnia dzisiejszego browar Augustiner korzystał z pojazdów MAN wszystkich generacji: od F90 poprzez TGA aż po najnowsze TGX. „Zawsze była i nadal pozostaje decydująca wysoka efektywność pojazdów – zwłaszcza w zakresie zużycia paliwa i niewielkiej awaryjności“, podkreśla Ketterl.

Kiedy przed sześcioma laty ze względu na brak miejsca w centrali browaru Augustiner w centrum miasta park pojazdów został przeniesiony do nowego centrum logistycznego w Monachium-Freiham, pojazdy otrzymały nawet własną myjnię. Są one myte raz lub dwa razy w tygodniu, a w zimie nawet częściej. W przypadku takiego przedsiębiorstwa, które praktycznie nie stosuje środków klasycznej reklamy, błyszczące białe ciężarówki z niebieskim napisem Augustiner stały się znaną w całym mieście wizytówką firmy. Przypadki, w których browar musi rezygnować z użytkowania jednego ze swoich pojazdów, zdarzają się niezmiernie rzadko, co jest zasługą serwisu MAN. „Terminy napraw zawsze możemy elastycznie uzgodnić serwisem, bez konieczności długiego oczekiwania“, mówi pełnomocnik MAN ds. sprzedaży, Stefan Mini. Wielką zaletą jest także fakt, że warsztat MAN jest oddalony od centrum logistycznego Augustiner zaledwie o kilka kilometrów. Od kilku lat browar Augustiner korzysta również z oferowanego przez MAN serwisu odprowadzania i przyprowadzania pojazdów, na przykład w przypadku zbliżającego się terminu przeglądu. Pracownik MAN odbiera pojazd po ostatnim przejeździe przed weekendem i przyprowadza go z powrotem punktualnie, przed planowanym pierwszym porannym wyjazdem w poniedziałek. „Dzięki temu unikamy kosztownych dla nas przestojów w ciągu tygodnia”, wyjaśnia kierownik parku pojazdów w browarze Augustiner, Ketterl.

O utrzymanie innej wizytówki – historycznych zaprzęgów konnych, które stoją w centrum logistycznym w bezpośrednim sąsiedztwie nowoczesnych ciężarówek – troszczą się już pracownicy browaru Augustiner we własnym zakresie. Tymi zaprzęgami nadal rozwożone jest jeszcze piwo w weekendy – na przykład podczas festynów ludowych. Powożą je kierowcy browaru Augustiner, którzy w tygodniu prowadzą najnowocześniejsze ciężarówki MAN. Są one wyrazem ducha przyświecającego od stulecia partnerskim relacjom między browarem Augustiner i MAN: idziemy naprzód, pamiętając o tradycji.